Na wstępie zaznaczę:
NIE MOJE URODZINY! :D
A więc tak. Byłam dzisiaj na urodzinach u mojej przyjaciółki. No raczej można nazwać ją kuzynką :)
I praktycznie musieliśmy bawić się z małą Oliwcią, więc nie było tyle frajdy.
Ale można uznać, że urodziny były udane :)
Rozmowy, śmianie się, i co najważniejsze internetyy! xD
Ja wylądowałam na komórce, i skończyło się na karniaku :)
A potem zamknęłyśmy się w pokoju, i oglądałyśmy Straszny film 4. Polecam! : D
Skoro miałam telefon, to nie obyło się bez naszych nóg.
Czy tylko mnie to drażni, że ja w tych fioletowych skarpetach wyglądam jak dziecko? xD
A no tak, bo to skarpety :v
Do napisania! :)
*P.s Dobre jedzenie było xD
/A :*

Dajee okejkee xd ;3
OdpowiedzUsuńTeż oglądałam ten film :D Fajny jest XD :D
OdpowiedzUsuń